Steal This Blog!

Zdzisław zajrzał do szuflady. Porzucony blog siedział w kąciku i kwilił cichutko.
- Chodź do nowego tatusia – powiedział łagodnie.
Blog wyciagnął swe wątłe rączki w jego stronę.
- Już nie będziesz porzucoony. Nie będziesz już samotny. No chodź. Zmienimy ci hasło, będziesz mój na wieki.
Blog nie odpowiedział. Kwilił cichutko i mrużył swoje błękitne oczka. Ale było widać, że robi się szczęśliwszy z każdą chwilą.

Dodaj komentarz