Grupa wyjechała na urlop, część choruje, co niektórzy po prostu olewają pisanie, jeden ma depresja, inna jest w stanie euforii…
mamy przerwę w pisaniu… wcale nam nie jest przykro. bo i dlaczego?
Grupa wyjechała na urlop, część choruje, co niektórzy po prostu olewają pisanie, jeden ma depresja, inna jest w stanie euforii…
mamy przerwę w pisaniu… wcale nam nie jest przykro. bo i dlaczego?
{ Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu} · { Adres TrackBack }
Pila Powiedział/a:
on styczeń 26, 2007 at 5:47 pm
No ileż może trwać ta awaria????????????????????
memartin Powiedział/a:
on styczeń 26, 2007 at 10:44 pm
no tak. przepraszamy. jednego z szanownych tfurców grupa pewnego Jose Nie Cnoty dziabnęła nożem w boliwijskiej dzielnicy biedoty. w okolicach Pcimia Dolnego, nasza pisarka złapała kiłę, co jak wiemy jest nie miłe… nasz korespondent piszący Topolę ma wyrwaną szczękę i zjedzony surdut przez wściekłe mole…
także, kochany czytelniku, nie stresuj się. będziem pisać – obiecujemy, na razie czytamy cudze i cichcem przepisujemy
Pila Powiedział/a:
on styczeń 30, 2007 at 5:52 am
Bumelanty jesteście i tyle!
Ja chcę prozyyyyyyyy! Bo poezji u was nie było i tak…
Pila Powiedział/a:
on marzec 27, 2007 at 3:22 pm
Damn!
Dawać teksty!!!!